Zenon Martyniuk został dziadkiem. Jego syn pokazał zdjęcie ze szpitala. Nie oszczędził teściowej…

Związek Daniela i Eweliny M. od tygodni wzbudza wiele emocji. Najpierw para głośno mówiła o swej miłości, szczęśliwy Zenon Martyniuk również nie krył radości z tego, że jego syn układa sobie życie. 30-letni syn “króla disco polo” z chęcią chodził nawet po śniadaniówkach, by podzielić się relacją ze ślubu oraz poinformować o szczegółach porodu swej świeżo upieczonej żony.

Przeczytaj też: Syn Zenka Martyniuka opowiedział o byciu ojcem. Jak imię nada córce?

Wszystko zmieniło się jakiś czas później, gdy media obiegła informacja o zatrzymaniu Daniela M. przez policję. Powodem miała być awantura z ciężarną żoną. Podczas interwencji przy mężczyźnie znaleziono narkotyki. Świeżo poślubieni państwo M. szybko zaczęli toczyć między sobą medialną wojnę, w którą włączyła się m.in. pani Danuta, teściowa Daniela, którą ten publicznie oskarżał o celowe skłócanie rodziny.

Teraz do rodziny Zenka Martyniuka znów zawitało szczęście. Daniel i Ewelina M. zostali rodzicami, czym syn “króla disco polo” pochwalił się na Instagramie. Poprzez relację na InstaStories udostępnił kilka zdjęć ze szpitala.

Jak informuje, dziecko przyszło na świat 12 lutego w jednym ze szpitali w Arizonie w Stanach Zjednoczonych. Zgodnie z zapowiedziami, dziewczynka otrzymała imię Noemi.

Pozdrawiam ze szpitala w Arizonie” – powiedział szczęśliwy tata na InstaStories.

Foto: Instagram/daniel.martyniuk

Syn Zenona Martyniuka na Instagramie

W dalszej części instagramowej relacji 30-letni Daniel udostępnił kolejne zdjęcie ze szpitala. Wyznał, że “częściowo wybaczył” Ewelinie medialne zamieszanie, które miała wywołać wraz ze swą matką, czyli teściową syna Zenona Martyniuka.

“Jesteśmy już razem. Częściowo przepraszam Ewelinę. Nie macie pojęcia, jaka jest prawda. Ewelina mi pewnych rzeczy nie wyjaśniła i tyle. Was to nie powinno interesować” – stwierdził syn Zenka Martyniuka.

Najlepsze wózki dla dzieci – zobacz aktualne oferty (treści promocyjne partnera)

Na kolejnych nagraniach mężczyzna zapewnił, że nie zamierza spotkać się z teściami, którzy dopiero co zostali dziadkami. Syn Zenona Martyniuka chce uniknąć kontaktu głównie z matką Eweliny, którą wielokrotnie oskarżał o skłócanie go z córką.

Po odwiedzinach Eweliny oczywiście nie zamierzam jechać do jej rodziców, zwłaszcza do jej mamy” – zapewnił Daniel.

To nie wszystko. Jak twierdzi syn Zenona Martyniuka, wraz z całą rodziną przedyskutował kwestię publicznego poinformowania internautów o narodzinach dziecka. Jak wyznał, jedynie matka Eweliny wyraziła sprzeciw wobec temu pomysłowi.

“Z Eweliną zgodnie byliśmy co do umieszczenia filmu i zdjęcia. Mojej mamie także wszystko pasowało, wszystko wszystkim pasuje, ale jest pewna jedna osoba, pani Bogusia, której nigdy nic nie pasuje i która jak zwykle doprowadziła do kłótni” – powiedział Daniel M. na InstaStories.

Cieszy nas szczęście świeżo upieczonych rodziców. Martwi jednak, że syn Zenona Martyniuka wciąż publicznie oczernia swą teściową. Wierzymy, że narodziny dziecka załagodzą rodzinny spór. Będzie to znaczne zdrowsze zarówno dla nich samych, jak i dla nas i tysiąca internautów, którzy – chcąc nie chcąc – muszą obserwować wzajemne obrzucanie się przez nich błotem.