Czarzasty: jeśli będzie sukces w PE, to koalicja pójdzie razem w wyborach do Sejmu

– Chciałbym, żeby Koalicja Europejska była pierwszą siłą w wyborach do PE. Chciałbym by zostali wprowadzeni do PE euroentuzjaści bez względu na to, czy oni będą z PSL-u, czy PO lub Nowoczesnej – mówił Czarzasty w wywiadzie dla “Rzeczpospolitej”.

– Jeżeli będzie taka sytuacja, że Koalicja wygra i będzie najpoważniejszą siłą w Polsce, to sukces będzie niósł te partie, i całą Koalicję Europejską oraz ludzi, którzy na nią głosują – uważa lider SLD. – Czyli należy się spodziewać, że nie powstanie żaden wielki ruch zapowiadany szczególnie chętnie przez PiS – ruch 4 czerwca, który będzie kłócił się z Koalicją Europejską: nie wierzę w to. Jest duża szansa, jeżeli będzie sukces, że ta koalicja będzie również uczestniczyła w wyborach do parlamentu polskiego – zapowiada.

Zdaniem Czarzastego, koalicję można jeszcze rozszerzyć. – Będziemy zapraszać do tej koalicji jeszcze wiele sił, ja ze strony lewicy będę zapraszał przynajmniej siedem, albo osiem podmiotów, które już podjęły decyzję przez swoje gremia statutowe, że chciałyby współtworzyć Koalicję Europejską, czyli między innym SDPL, Inicjatywa Feministyczna, to są dla nas ważne struktury – deklaruje.

Przewodniczący SLD uważa, że różnice światopoglądowe nie muszą być przeszkodą, bo jest wiele rzeczy, które łączy ugrupowania opozycyjne. – Nie wymagam od Schetyny, żeby miał takie samo stanowisko w sprawie aborcji co Czarzasty – mówi.

Włodzimierz Czarzasty powtarza w rozmowie z “Rzeczpospolitą” hasło” “damy wam to co PiS wam dał i oddamy wam to co PiS wam zabrał”. Na pytanie, co konkretnie PiS zabrał obywatelom, odpowiada: “Godność wielu grupom społecznym, samorządność, zabrał poważne traktowanie prawa, zabrał poważne traktowanie konstytucji, narzucił standardy, które w żadnym innym cywilizowanym kraju się nie stosuje. To znaczy stłamsił wielu ludzi pracujących w sądach, sędziów, obraził ludzi i skłócał, to jest wielką stratą dla Polski”.

Cała rozmowa w “Rzeczpospolitej”.