F1. George Russell komentuje pierwszy wyścig. Był znacznie lepszy od Kubicy

George Russell w swoim debiucie w Formule 1 zajął szesnaste miejsce. Siedemnasty był jego kolega z zespołu Williamsa – Robert Kubica. Do mety dojechało właśnie 17 bolidów. 

– To był wyścig bez dramatów, dojechałem do mety, ale zawsze może być lepiej. Nie było sensu przecież ryzykować. Nasze tempo jest zbyt odległe, by naciskać. Niestety, nie możemy obudzić się jutro rano i nagle dostaniemy odmieniony samochód. Właśnie dlatego spodziewam się, że za dwa tygodnie będziemy mieli podobne tempo – mówił George Russell w rozmowie z Eleven Sports, po zajęciu szesnastego miejsca. 

Debiutujący kierowca Williamsa może być jednak z siebie zadowolony, bo udało mu się uniknąć incydentów wyścigowych. Jechał pewnie i spokojnie. Oczywiście prędkość Williamsa jest obecnie najgorsza w stawce, ale dla zawodnika ważne jest to, że dojechał przed Robertem Kubicą. Co więcej Russellowi udało się nawet zdublować polskiego kierowcę.