Kamil Grosicki wściekły po meczu z QPR. "Nie pamiętam, kiedy byłem tak zagotowany"

Hull City otworzyło wynik spotkania już w 7. minucie, kiedy to Grosicki podał do Jarroda Bowena, a ten wpakował futbolówkę do bramki strzeżonej przez golkipera gości. Na kilka minut przed końcem pierwszej połowy “Grosik” zapisał na swoim koncie drugą asystę, a do siatki ponownie trafił Bowen. Wtedy wydawało się, że Tygrysy zgarną trzy oczka, ale w drugiej części rywalizacji to ekipa QPR strzeliła dwa gole i zespoły podzieliły się punktami…

Grosicki był zły, że jego zespół nie zdołał wygrać meczu 38. kolejki Championship. – Nie pamiętam, kiedy byłem tak zagotowany, jak dziś po tym meczu… Bramki, jakie tracimy, to jest SKANDALOZA – napisał w odpowiedzi na jeden z wpisów na Twitterze.

Foto: Twitter.com

Kamil Grosicki na Twitterze

– Strasznie zły za stratę punktów… – zdradził reprezentant Polski na swoim profilu na portalu społecznościowym.