PŚ w Vikersund. Niespodziewany triumf Słoweńców, Polacy tradycyjnie – na 4. miejscu

Reprezentacja Słowenii dość niespodziewanie triumfowała w sobotnich zmaganiach drużynowych na mamucim obiekcie w Vikersund. Tradycyjnie już na czwartej pozycji konkurs zakończyli biało-czerwoni. Zawiódł Kamil Stoch, daleko latał natomiast Jakub Wolny, który dwukrotnie pobił rekord życiowy.


Słoweńcy, choć niespodziewanie, w pełni zasłużyli na swoje pierwsze drużynowe zwycięstwo w obecnym sezonie. Każdy z podopiecznych trenera Gorazda Bertoncelja nie zszedł poniżej pewnego, wysokiego poziomu – szczególnie Domen Prevc (232 m i 235.5 m). 19-latek okazał się najlepszy w nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej zawodów. Na drugim miejscu konkurs zakończyli reprezentanci Niemiec. Aktualni mistrzowie świata, wśród których brylował Richard Freitag (231 m i 213.5 m), do triumfatorów sobotnich zmagań stracili ponad dwadzieścia sześć punktów.

O najniższy stopień podium do samego końca walczyli Polacy z Austriakami. Biało-czerwoni jeszcze przed ostatnią grupą skoczków w finałowej rundzie mieli aż ponad trzydzieści sześć oczek przewagi nad ekipą Andreasa Feldera, a w szranki w decydującej rywalizacji stanęli Stefan Kraft oraz Kamil Stoch. Biorąc pod uwagę obecną formę obu zawodników, trzecia pozycja naszego zespołu wcale nie wydawała się być przesądzona. Kiedy pierwszy z nich uzyskał 239.5 metra, temu drugiemu do szczęścia potrzebne było około 215 m. Niestety, trzykrotny złoty medalista olimpijski doleciał zaledwie do 200 m i tym samym biało-czerwoni zajęli kolejną już w tym sezonie czwartą lokatę. Do podium zabrakło 16.6 pkt.

Indywidualnie ze swojego występu mógł być natomiast zadowolony Jakub Wolny, który dwukrotnie w Vikersund pobił rekord życiowy. Najpierw 23-latek wylądował na 227.5 m, a w drugiej serii poprawił się jeszcze o dwa metry. Z bardzo dobrej strony zaprezentował się również Piotr Żyła, skacząc odpowiednio 219.5 m i 232 m. Więcej spodziewano się po Dawidzie Kubackim. Nowotarżanin po przeciętnej pierwszej próbie (205 m) zrehabilitował się nieco w finałowej rundzie, uzyskując 217 m.

Na piątym miejscu sklasyfikowano Japończyków, przed Norwegami, Rosjanami i Szwajcarami.

W turnieju Raw Air na czele bez zmian. Prowadzi Stefan Kraft (2015.4 pkt.), który nieznacznie powiększył przewagę nad drugim w stawce Japończykiem Ryoyu Kobayashim (2006.9 pkt.) do 8.5 pkt. Trzeci jest Norweg Robert Johansson (1920.0 pkt.). Z Polaków najwyżej – na szóstej pozycji – plasuje się Dawid Kubacki (1790.7 pkt.), na jedenastą lokatę spadł natomiast Kamil Stoch (1749.8 pkt.).

Na niedzielę zaplanowano w Vikersund zawody indywidualne, kończące trzecią edycję Raw Air. O punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata powalczy czterech biało-czerwonych. Początek konkursu o 17:00. Godzinę wcześniej powinna odbyć się seria próbna.

***

Wyniki konkursu drużynowego:

1.   Słowenia (Anze Semenic 211.5 m / 218.5 m, Peter Prevc 215 m / 226.5 m, Domen Prevc 232 m / 235.5 m, Timi Zajc 218.5 m / 219.5 m) – 1632.9 pkt.
2.   Niemcy (Constantin Schmid 204.5 m / 222 m, Richard Freitag 231 m / 231.5 m, Karl Geiger 209.5 m / 216 m, Markus Eisenbichler 227 m / 223.5 m) – 1606.3 pkt.
3.   Austria (Michael Hayboeck 204.5 m / 212.5 m, Philipp Aschenwald 220 m / 214 m, Daniel Huber 196 m / 210 m, Stefan Kraft 233 m / 239.5 m) – 1562.8 pkt.
4.   Polska (Piotr Żyła 219.5 m / 232 m, Jakub Wolny 227.5 m / 229.5 m, Dawid Kubacki 205 m / 217 m, Kamil Stoch 202 m / 200 m) – 1546.2 pkt.
5.   Japonia – 1530.1 pkt.
6.   Norwegia – 1503.6 pkt.
7.   Rosja – 1341.2 pkt.
8.   Szwajcaria – 1334.6 pkt.
9.   Finlandia – 615.8 pkt.
10. Czechy – 562.4 pkt.

Sport.RIRM