Skoki narciarskie. Pogoda przeszkodzi w finale Raw Air? Dojdzie do wielkich zmian?

Po dziewięciu dniach ciągłej rywalizacji i długich przejazdów skoczkowie są już zmęczeni turniejem Raw Air. W niedzielę czeka nas jednak wielki finał tej imprezy, a my dowiemy się, kto wygra trzecią edycję. W pierwszej najlepszy okazał się Stefan Kraft, a Kamil Stoch był drugi. W drugiej wygrał Stoch, a za nim był Robert Johansson

Zwycięzca tradycyjnie zainkasuje 60 tysięcy euro. Za kolejno drugie i trzecie miejsce skoczkowie zarobią 30 i 10 tysięcy. Wciąż na prowadzeniu jest Stefan Kraft, który ma niewielką przewagę nad Ryoyu Kobayashim i Robertem Johanssonem. Klasyfikacja Raw Air

Pogoda wypaczy rywalizację?

Niestety wiele wskazuje na to, że rywalizację może utrudnić w niedzielę pogoda. W czasie konkursu spodziewany jest deszcz, który będzie roztapiać tory najazdowe, a to z kolei może powodować niebezpieczeństwo na najeździe. Możemy spodziewać się także podmuchów sięgających nawet od 4 do 5 m/s, co na największej skoczni świata może stanowić poważne ryzyko upadków.

Zawirowania pogodowe oznaczają również, że w klasyfikacji turnieju może dojść do ogromnych zmian. I to nawet mimo dużych różnic punktów między zawodnikami. 

Niestety, w Raw Air nie liczą się już Polacy. Stoch spadł z 7. na 11. miejsce. Kubacki utrzymał 6. lokatę, zaś awans zanotowali zarówno Żyła, jak i Wolny. Pierwszy przeskoczył z 24. na 20. pozycję, drugi z 15. na 12.

Wraca mała kryształowa kula

W niedzielę zawodnicy wracają także do walki o małą kryształową kulę za loty. Liderem tej klasyfikacji jest Kamil Stoch. Polak ma 29 pkt. przewagi nad Markusem Eisenbichlerem. Forma Polaka jest jednak daleka od idealnej, a nasz skoczek popełnia w Vikersund mnóstwo błędów. Trudno zatem będzie obronić przewagę. 32-latek może żałować, bo małej kryształowej kuli jeszcze w swojej kolekcji nie ma.

Początek ostatniego konkursu Raw Air o godzinie 17.00. Relacja w Sport.pl, transmisja w Eurosporcie.